Dryf zera

Powtarzające się pytania dotyczące wszystkich działów technicznych.
Automatyczne czyszczenie po 14 dniach.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jarek powraca
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2014, 17:30
Lokalizacja: Lutcza

Dryf zera

Post autor: Jarek powraca » 07 lip 2018, 13:00

Cześć, posiadam sprzęt HW 95 lux po modyfikacjach Alchemika, montaż delta optical jednoczęściowy i lunetka DO Entry 3-9x40 poniżej i mam pewne pytanie. Otóż ustawię sobie zero i fajnie jest skupienie. Strzelam i git. Za 1-2-3 dni to samo, zero siedzi. Ale np. jak odłożę karabinek na miesiąc (studia po za miejscem zamieszkania) i wrócę, to skupienie nadal ekstra...tylko gdzieś indziej. Nie wygląda mi to na padniętą optykę, bo skupienie jest fajne. Ale dlaczego dryfuje zero?
Zmiany temperatury? Zmiany gęstości smarów? Rozszerzalność termiczna montażu? Da się z tym jakoś walczyć? Lub co może być przyczyną? :)
Pozdrawiam
HW 95 Lux a'la Alchemik + DOE 3-9x40 AO

Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 5626
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dryf zera

Post autor: Qbuś » 07 lip 2018, 14:15

:hm: Przed każdym strzelaniem należy sprawdzić "zero" i skorygować jeżeli trzeba, bo czynników wpływających na taki "stan rzeczy" jest dużo i nie ma jakiejś gotowej recepty na to (nawet wstrząsy w transporcie to powodują, szczególnie w "budżetowych" sprzętach) :? .
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta chinkę "Magnum" Obrazek !

Awatar użytkownika
Jarek powraca
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2014, 17:30
Lokalizacja: Lutcza

Re: Dryf zera

Post autor: Jarek powraca » 07 lip 2018, 17:07

A jak jest w droższych sprzętach? Czy to jest dolegliwość tylko sprężyn? Czy też PCP i PCA ma takie same problemy? ;)
HW 95 Lux a'la Alchemik + DOE 3-9x40 AO

Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 5626
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dryf zera

Post autor: Qbuś » 07 lip 2018, 17:39

Nieraz wystarczy, że karabinek poleży na słońcu 10 minut i zero potrafi uciec (były takie przypadki niejednokrotnie). Jak ostygnie, wraca na miejsce 8) .
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta chinkę "Magnum" Obrazek !

Awatar użytkownika
mimut
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1121
Rejestracja: 31 paź 2012, 13:32
Lokalizacja: Oldham District AC

Re: Dryf zera

Post autor: mimut » 08 lip 2018, 0:46

Jarek powraca pisze:
07 lip 2018, 13:00
....Otóż ustawię sobie zero i fajnie jest skupienie. Strzelam i git. Za 1-2-3 dni to samo, zero siedzi. Ale np. jak odłożę karabinek na miesiąc (studia po za miejscem zamieszkania) i wrócę, to skupienie nadal ekstra...tylko gdzieś indziej. Nie wygląda mi to na padniętą optykę, bo skupienie jest fajne.....
bo to nie jest kwestia optyki, tylko Twojego złożenia. Składasz się powtarzalnie, ale inaczej, niż ostatnim razem. Wystarczy centymetr na bace, lub mocniejsze przyłożenie policzka i już masz przesunięcie na tarczy. Ten efekt często występuje na zawodach. Słyszy się np, że w połowie toru komuś uciekło zero, a na koniec zawodów cudownie wróciło. To nie wędrujące zero, to po prostu błędy zawodnika ;)

Awatar użytkownika
Jarek powraca
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2014, 17:30
Lokalizacja: Lutcza

Re: Dryf zera

Post autor: Jarek powraca » 08 lip 2018, 15:32

No to właśnie jest ciekawe, bo staram się układać najbardziej powtarzalnie jak to możliwe.
Między innymi:
- ręka trzymająca łoże - palec wskazujący zawsze tam gdzie śruba mocująca, kciuk po przeciwnej stronie w dołku na śrubę na przeciwko
- Policzek zawsze delikatnie dotyka baki, tak żeby idealnie widzieć obraz w lupce
- paluch na spuście idzie w osi głównej karabinka, sam środek opuszka
- brak ściskania
- zawsze klęcząca pozycja
Staram się robić ile tylko się da co chodzi o powtarzalność, ale pewnie i tak się jakieś rzeczy zmieniają.

Miło słyszeć, że nie jestem sam z tą dolegliwością :) Czyli mówicie Panowie, że trening, trening i jeszcze raz powtarzalność składania się?

A co do wspomnianego wyżej wpływu nagrzania karabinka na słońcu. Wiecie może gdzie leży wtedy problem? Prężność par w komorze, lepkość i gęstość smarów, inna twardość materiału, z którego wykonano sprężynę, czy rozszerzalność temperaturowa montażu, który się skręca pod wpływem temperatury? Robił ktoś dokładniejsze badania nad tym? :)
HW 95 Lux a'la Alchemik + DOE 3-9x40 AO

Awatar użytkownika
kamazek
Posty: 1431
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dryf zera

Post autor: kamazek » 08 lip 2018, 20:18

:hm: ... prawdopodobnie NASA zajmowała się tym problemem, tam bym szukał szczegółowych analiz ;)

Awatar użytkownika
Mamutowicz
-#Admini
-#Admini
Posty: 3719
Rejestracja: 02 paź 2011, 14:07
Lokalizacja: Rajcza / Thurcroft

Re: Dryf zera

Post autor: Mamutowicz » 10 lip 2018, 21:24

mimut pisze:
08 lip 2018, 0:46
Jarek powraca pisze:
07 lip 2018, 13:00
....Otóż ustawię sobie zero i fajnie jest skupienie. Strzelam i git. Za 1-2-3 dni to samo, zero siedzi. Ale np. jak odłożę karabinek na miesiąc (studia po za miejscem zamieszkania) i wrócę, to skupienie nadal ekstra...tylko gdzieś indziej. Nie wygląda mi to na padniętą optykę, bo skupienie jest fajne.....
bo to nie jest kwestia optyki, tylko Twojego złożenia. Składasz się powtarzalnie, ale inaczej, niż ostatnim razem. Wystarczy centymetr na bace, lub mocniejsze przyłożenie policzka i już masz przesunięcie na tarczy. Ten efekt często występuje na zawodach. Słyszy się np, że w połowie toru komuś uciekło zero, a na koniec zawodów cudownie wróciło. To nie wędrujące zero, to po prostu błędy zawodnika ;)
Mariusz to zna doskonale.. z mojego przykładu.. np miesiąc temu na zawodach w Emley :D
Najczęściej przesuwa się po dłuższym czasie bez treningu.. Zwłaszcza że sprężyny są cholernie wrażliwe na chwyt.
Wystarczy ubrać/zdjąć kurtkę i już można mieć inne PoI..
Ale - lupka (DOE) też może swoje zrobić.. Serii "Entry" na sprężynie bym nie sadzał... :hm:
Obrazek
Nie zmarnuj 1% podatku

Awatar użytkownika
Jarek powraca
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2014, 17:30
Lokalizacja: Lutcza

Re: Dryf zera

Post autor: Jarek powraca » 16 lip 2018, 22:23

Nie narzekam na tą entry. Ostatnio udało mi się po wyzerowaniu z 22 m trafić 5 razy 10 na tarczy (średnica 12mm), co na moja niepewna rękę to tarcza życia :) Myślę, że tak jak piszecie... "nie pomoże działo Kruppa kiedy strzelec zwykła dupa" i inaczej się łapie co raz ten karabinek :D
HW 95 Lux a'la Alchemik + DOE 3-9x40 AO

Awatar użytkownika
misioooo
Posty: 209
Rejestracja: 21 sie 2012, 7:31

Re: Dryf zera

Post autor: misioooo » 19 lip 2018, 12:25

Ej no, sprzęt też może być ;) Mi kiedyś zaczęło siać... Kilka strzałów i ucieka... Regulacja... I tak w koło macieju... I co? Śruba od systemu się poluzowała... Wykryta, jak przy którymś strzale... Wypadła całkiem :) I drugi problem u mnie - też sprzętowy, wymagający wymiany... strzelca na lepszego :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości