Odwiedził mnie dziś Piotr Targosz z grupy BR Polska z facebooka - z Warszawy jechał 4 godziny. Przywiózł Walthera LGM-2 na regulatorze Steyr i oryginalną lufę z LGM-2. Wcześniej strzelał u siebie, ale tylko na polu/dworze (w zależności czy małopolska czy reszta świata). Więc mówił, że nie ma pojęcia co lufa pokaże i że jest trochę zdenerwowany, bo może okazać się słaba. No to uspokajałem, że LGM-2 ma bardzo dobre lufy i na pewno nie będzie tragedii.
Wpierw porządnie ją wyczyściliśmy, nie byłą brudna, wyleciał jeden opiłek. Naoliwiliśmy. Potem strzeliliśmy z 15 razy próbne z zerowaniem wstępnym i od razu zaczęła trafiać dobrze na matrycy "57" short, więc przeszedłem na tarczę. Pierwsze 3 rzędy poszły pięknie, sporo Xów, reszta same dyszki, ale kolejny rządek odskoki na dół. Już byłem trochę zdezorientowany, ale okazało się, że powietrza mało i zeszło poniżej 80 bar i stąd te odskoki. Trochę odetchnąłem, napełniłem kartusz i strzeliłem dwa komplety. Piotr miał resztę shorta "57", więc spytałem czego ma najwięcej, to powiedział, że shorta "35". Wyzerowaliśmy pod tę matrycę i też walnęła komplet. Potem stwierdziłem, że zobaczymy klasycznego exacta "19", wyzerowałem i kolejny komplet. Po 4 kompletach i ani jednym odskoku wiedziałem, że ma świetną lufę. Wtedy Piotr poprosił, aby wziąć średnia matrycę, więc wziąłem klasycznego exacta "52" z tego roku i strzeliła kolejny komplet. Czyli 5 kompletów pod rząd - ta lufa może walczyć z najlepszymi. Teraz tylko nauka wiatru. Na koniec wyzerowaliśmy pod "35" shorta, aby był pewny, że trafia. Ustawiłem też 5 zapałek i Piotr strącił je wszystkie - wpierw moim karabinkiem, a potem swoim i shortem "35".
Spotkanie bardzo fajne, w sumie strzelaliśmy ponad 3 godziny. W tej chwili jak pisze tego posta, to dociera do domu.
https://youtu.be/1EUkUYQaQnY

.

.

.

.

.
