Obrazek

Rozerwany bęben colt navy Gardone

Dział poświęcony coraz popularniejszej broni czarnoprochowej
Awatar użytkownika
Quest
Posty: 13
Rejestracja: 17 kwie 2011, 21:46
Lokalizacja: Stradomia Wierzchnia

Rozerwany bęben colt navy Gardone

Post autor: Quest » 03 sty 2014, 3:32

Witam,
tak jak w temacie, podczas strzelania jedna z komór została rozerwana a teraz z boku jest wyrwana niezła dziura. Pistolet odkupiłem od znajomego leżał zakonserwowany w szufladzie aż postanowiłem postrzelać roskonserwowałem, naładowałem jak w instrukcji, oddałem 2 strzały i bum!!! Nie znam się za bardzo na tego tupu broni i kieruje pytanie do kolegów, czy może ktoś zna tego przyczynę i gdzie teraz kupić nowy bęben?

Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3076
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: foxrysza » 03 sty 2014, 5:27

Takie rzeczy się zdarzają, choć bardzo rzadko, po prostu wada materiałowa lub zmęczenie materiału. Jeśli chodzi o nowy bęben to zajrzyj do sklepu internetowego saguaro mike.
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.

matjas
Posty: 188
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:48
Lokalizacja: wrocław/brzezia łąka
Kontakt:

Post autor: matjas » 03 sty 2014, 10:18

na 100% użyłeś czarnego prochu? :D

Awatar użytkownika
Quest
Posty: 13
Rejestracja: 17 kwie 2011, 21:46
Lokalizacja: Stradomia Wierzchnia

Post autor: Quest » 03 sty 2014, 11:59

Tak na pewno to był czarny proch :D a jak pamiętam to sypałem 0,7g bo nie wiedziałem jakiego może mieć kopa :) Dzwoniłem po sklepach ale nikt nie ma części do tego colta, troche lipa bo nie da się strzelać a troszkę kosztował... Znacie może wymiary bębnów Pietty i uberti? Może któryś z nich pasuje.

PejakA
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2011, 13:03
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: PejakA » 03 sty 2014, 12:29

Witam.
Nie napisałeś jaki to kaliber. Jak .36" to masz tu
http://www.saguaromike.com/sklep/index. ... lt-navy-36
Jak kaliber .44" to również u Michała
http://www.saguaromike.com/sklep/index. ... lt-army-44
Powinny pasować na 95% , ale o konkrety pytaj Michała.
Najwyżej wyślesz mu Colta i na miejscu sprawdzą i ewentualnie dopasują.

Awatar użytkownika
Quest
Posty: 13
Rejestracja: 17 kwie 2011, 21:46
Lokalizacja: Stradomia Wierzchnia

Post autor: Quest » 03 sty 2014, 17:01

To spróbuję skontaktować się we wtorek. Ale jednak cały czas nie daje mi to spokoju :hm: . I się tak zastanawiam czy gdy bym jakimś cudem nie rozkonserwował jednej z komór z oleju (PKB) to mogło by to się stać jak przy normalnej bron i na scaloną amunicję. Bo w wojsku przestrzegali że jak w lufie zostanie olej to ją rozerwie...

[ Dodano: Pią 03 Sty, 2014 17:03 ]
Dodam jeszcze że mój colt to .44" a na przybitkę stosowałem grube korki filcowe.

Awatar użytkownika
Wisior
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1657
Rejestracja: 02 sty 2012, 18:24
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Wisior » 03 sty 2014, 18:27

Quest pisze:I się tak zastanawiam czy gdy bym jakimś cudem nie rozkonserwował jednej z komór z oleju (PKB) to mogło by to się stać jak przy normalnej bron i na scaloną amunicję. Bo w wojsku przestrzegali że jak w lufie zostanie olej to ją rozerwie...
W wojsku miałem AKMS i P83, których nigdy nie czyściłem przed strzelaniem. A PKB im nie żałowałem. Jedyne problemy, z jakimi się spotkałem, to spora ilość dymu przy pierwszych pociskach i wrzący olej, wydostający się ze wszystkich otworów AK, po wystrzeleniu kilku magazynków
I'm one of those bad things, that happen to good people
Baby Have Fun :killer2: :D

Awatar użytkownika
Quest
Posty: 13
Rejestracja: 17 kwie 2011, 21:46
Lokalizacja: Stradomia Wierzchnia

Post autor: Quest » 03 sty 2014, 18:54

Więc może jednak tak jak zasugerował jeden z przedmówców zmęczenie materiału... Na razie będę go naprawiał, jak się wszystko uda to się pochwalę. Dziękuję za tak szybkie odzewy :)

PejakA
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2011, 13:03
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: PejakA » 04 sty 2014, 15:05

Tak jak już pisał powyżej Wisior, PKB lub inny środek do konserwacji raczej nie miał związku z tą awarią. Tym bardziej przy tak małej naważce czarnego prochu.
Swojego Colta Army testowałem sypiąc prawie do pełna, tyle żeby zmieściła się kula bez przybitki czyli po "wojskowemu" i oprócz większego huku i większego "kopa" nic się nie działo. Wygląda na to że wina leży po stronie materiału jak już sugerował foxrysza.
Powodzenia w doprowadzeniu Colta do stanu używalności. :spoko:

matjas
Posty: 188
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:48
Lokalizacja: wrocław/brzezia łąka
Kontakt:

Post autor: matjas » 06 sty 2014, 10:52

najważniejsze w tym wszystkim, że piszesz dwiema łapami i widzisz dalej w stereo. bębenek kupisz nowy.

m
wszystko jest proste, dopóki nie masz pojęcia o czym mówisz...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość