Obrazek

Walther LGU po małym SPA ;)

Awatar użytkownika
kamazek
Posty: 2109
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek » 30 sty 2019, 16:37

Nie wiem, o jakim separatorze piszesz, bo w LGU nie ma czegoś takiego, przynajmniej fabrycznie ;)
Ale jeżeli chodzi o ten element, który zdemontowałem, to nie jest na sprzedaż.
Jakbym w przyszłości chciał sprzedać LGU, to brak tego elementu wpłynie niestety na cenę lub utrudni sprzedaż :hm:
heheszko #2 :)

Awatar użytkownika
rokasa58
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 156
Rejestracja: 29 gru 2016, 14:09
Lokalizacja: Kostomłoty,dolnośląskie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: rokasa58 » 30 sty 2019, 18:54

Dziekuję kamazek za wyczerpującą i jednocześnie pouczającą odpowiedź.
FWB c60 + SS 10x42
Pro Sport + Hawke Side.

Awatar użytkownika
Januszpelle
Posty: 35
Rejestracja: 04 lis 2012, 21:26
Lokalizacja: Zalesie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Januszpelle » 30 sty 2019, 19:02

kamazek pisze:
30 sty 2019, 15:58
Nigdy wcześniej nie strzelałem tarczek z LGU na stojaka lub klęczaka, więc teraz też nie.
Nie miałbym teraz takich wyników do czego porównać.
Do papieru strzelam tylko przy zerowaniu lupki lub wtedy, gdy coś nie mogę w spinera trafić ze stojaka i sprawdzam, czy mi zero nie uciekło :P

Polecam Ci Kamazku swoją tarczkę.
Do treningów stojaczków itp. do której strzelam z 18, 25, 32 i 39metrów, po dwie serie. Łącznie 40strzałów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)

Awatar użytkownika
kamazek
Posty: 2109
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek » 30 sty 2019, 19:13

Dziękuję Januszu :)
Sylwetki jako dyscyplina mnie pociągają, ale niestety nie ma z kim ich we Wrocku strzelać :(
Oczywiście można to wykorzystać jako ogólny trening strzelecki, nawet pod kątem FHC/HFT.
Może spotkamy się kiedyś znowu na jakiś zawodach ?, u łodziaków wymieniliśmy tylko kilka słów ;)
heheszko #2 :)

Awatar użytkownika
Januszpelle
Posty: 35
Rejestracja: 04 lis 2012, 21:26
Lokalizacja: Zalesie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Januszpelle » 30 sty 2019, 20:41

kamazek pisze:
30 sty 2019, 19:13
Może spotkamy się kiedyś znowu na jakiś zawodach ?, u łodziaków wymieniliśmy tylko kilka słów ;)
Nie dość, że późno przyjechałem, to jeszcze poprosiłem kilka grup by mnie przepuściły przed siebie, bym mógł chociaż dokończyć te zawody.
Na imprezę rodzinną nieco się spóźniłem.
Dlatego jestem przeciwnikiem przedłużających się zawodów, a tam było to z przesadą. Łodziaki pisali, że wzięli to sobie do serca i dlatego już nie mogę się doczekać marcowego Stalingradu - naprawdę warto w czymś takim uczestniczyć :-)

Do zobaczenia więc gdzieś na torach :-)
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)

Awatar użytkownika
kamazek
Posty: 2109
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek » 30 sty 2019, 21:08

Strzelanie strzelaniem, to tylko punkty i medale (przynajmniej dla nielicznych :hihi: ) , ale właśnie fajnie jest pogadać, bez spiny, że trzeba już jechać ;)
heheszko #2 :)

Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3222
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: foxrysza » 11 lut 2019, 10:13

Się pozachwycałem Kamazkową przeróbką i dziś rano zdjąłem tłumik z mojego HW97.
Naciąg narazie zapinany jest na magnes neodymowy (nie skracałem dźwigni, narazie)
W czwartek mam wolne i jadę do LaOsu przetestować,
jak będzie git to chlastam naciąg.
I dalej będzie na neodymowy tyle że bardziej dopasowany (narazie założyłem magnes taki jaki miałem pod ręką).
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.

Awatar użytkownika
kamazek
Posty: 2109
Rejestracja: 10 sie 2016, 7:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kamazek » 11 lut 2019, 10:50

Epidemia się rozprzestrzenia ;)
Rysiu, nic nie chlastaj, bo nie będzie powrotu :hm:
Albo dorobić krótszą dźwignię, abo nałożyć płaszcz.
To właśnie pogrubiona lufa robi robotę optyczną.
heheszko #2 :)

Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3222
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: foxrysza » 11 lut 2019, 11:54

Na razie nic nie obcinam , na razie faza testów.
(Lufa w HW jest gruba , więc płaszcz jest zbędny)
Poza tym tego karabinka i tak nie sprzedam, jest za bardzo spersonalizowany.
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.

Awatar użytkownika
kilo
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 210
Rejestracja: 10 wrz 2016, 16:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: kilo » 11 lut 2019, 13:13

Prezesie tylko pamiętaj o tarczkach z testów😝
2 x Niemiec i Czeszka = :hm:

Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3222
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: foxrysza » 11 lut 2019, 15:09

Tak, jasne.
Trzeba pokazać jak popsułem karabinek.
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.

Awatar użytkownika
Qbuś
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 5868
Rejestracja: 28 paź 2007, 15:37
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: Qbuś » 11 lut 2019, 15:57

kilo pisze:
11 lut 2019, 13:13
Prezesie tylko pamiętaj o tarczkach z testów😝
I zmierz grubość folii :hihi: .
Czas na małe "conieco" :D .(Już nie mam Hatsana :( ) Ale mam "UZI", strzelbę taką jak Kamazek i spaliłem Roberta J chinkę "Magnum" Obrazek !

Awatar użytkownika
108
Posty: 5356
Rejestracja: 17 sie 2010, 15:15
Lokalizacja: Zdolny Śląsk

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: 108 » 11 lut 2019, 17:51

:hihi: Dokladnie...grubosc foli jest najciekawszym z zagadnień jak do tej pory.

Awatar użytkownika
foxrysza
-#prezes
-#prezes
Posty: 3222
Rejestracja: 22 lip 2006, 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: foxrysza » 14 lut 2019, 19:43

Strzeliłem parę razy , leżak z podpórką (test karabinka nie strzelca)
Wyszło to co wiem od paru ładnych lat
(od czasu jak w LGM 2 wywaliłem płaszcz z mikrotłumikiem który był dorabiany na precyzyjnych maszynach)
KAŻDY TŁUMIK POGARSZA CELNOŚĆ KARABINKA
❗❗❗
Wniosek.
Żadnych tłumików więcej ❗

Tarczek nie ma bo .... nie i ch..
(zapomniałem cyknąć 😂)
Radość w naszych dziecięcych oczach jest najważniejszą cnotą hobby.

Awatar użytkownika
rokasa58
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 156
Rejestracja: 29 gru 2016, 14:09
Lokalizacja: Kostomłoty,dolnośląskie

Re: Walther LGU po małym SPA ;)

Post autor: rokasa58 » 14 lut 2019, 20:06

"Bło.......ni, którzy nie widzieli a uwierzyli"
FWB c60 + SS 10x42
Pro Sport + Hawke Side.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość