Tawerniana Aukcja Charytatywna
Obrazek

Haenel 312 Kilka pytań

Awatar użytkownika
rubens21
Posty: 266
Rejestracja: 13 lip 2010, 9:43
Lokalizacja: Goleniów

Post autor: rubens21 » 03 lip 2011, 14:52

Pozwalam sobie na podłączenie pod temat.

Moje zauroczenie Haenlami ma swoje korzenie w czasach kiedy istniało DDR,wymiana kulturalna między zaprzyjaźnionymi narodami socjalistycznymi oraz inne wymysły komunistyczne. :D
Bawiąc na takiej "wymianie kulturalnej" tamtejsi animatorzy czasu wolego organizowali turnieje strzeleckie.

Sprzęt wiatrówkowy używany w tych zawodach to były właśnie Haenele, to z sentymentu do tamtych zdarzeń dziś zbieram,czasem naprawiam wiatrówki tej właśnie firmy.

No dobra koniec przynudzania,przechodzimy do meritum :lol:

Ostatnio nabyłem w rozsądnej cenie Hanie 312, poprzedni właściciel miał zamiar odnowić osadę i pozbawił ją orginalnego lakieru i na tym zakończył pracę.
Cóż było robić,należało dokończyć dzieła, na pierwszy ogień poszło odnowienie "dremelkowania" uzupełnienie ubytków drewna masą szpachlową oraz odrobina zabawy papierem ściernym o różnej gradacji.
ObrazekObrazek
Po tych zabiegach pozostało jedynie ostateczne wykończenie osady czyli jedynie słuszne olejowanie i woskowanie (nie jestem fanem lakieru,bejcy czy lakierobejcy)
Obrazek
Po pracach nad drewienkiem przyszła pora na system czyli rozłożenie na czynniki pierwsze,mycie, poprawne przesmarowanie i ponowne złożenie całości.Nie wstawiam zdjęć tej operacji bo jest tego sporo na innych forach.

System mojej Hanki jest zachowany w bardzo dobrym stanie co może sugerować,że karabinek nie pochodzi z wyprzedaży klubowej.
Uszczelka była w doskonałej kondycji więc tylko powędrowała na nocne moczenie w oleju.
Reszta podzespołów jest O.K. więc smarowanko i składam wszystko do kupy,pozbywając się jednego upierdliwego i w moim przekonaniu zbędnego elementu.

Jest to widoczny na zdjęciu poniżej listwowy bezpiecznik spustu,dlaczego wywaliłem to ustrojstwo :?:

Obrazek
Bo się zacina,bo niemożna nacisnąć spustu w tym samym czasie kiedy lewa ręka trzyma karabinek,prawa naciąga sprężynę i ładuje śrut,
a i tak za bezpieczeństwo naszych palców odpowiada grzechotka.

Bardzo mi odpowiada w tym modelu port ładowania i ta rynienka na śrut :D
może to się wydawać mało wygodne ale nic bardziej mylnego,kładziemy śrut
na rynience a resztę roboty robi za nas dosyłacz śrutu w czasie gdy zamykamy
port .
ObrazekObrazek
Ostatecznie cała ta zabawa wyszła tak:
ObrazekObrazek
Karabinek bardzo celny na dystansie 10-15m strzelając z dioptera
robi skupienia wielkości 5gr.
Energia na poziomie 7-8 julianów
Spust bardzo dobry typowo tarczowy, lepszy miałem tylko w karabinku
Walther LGR.
Pozdrawiam miłośników Haeneli
Jędrek
Ostatnio zmieniony 03 lip 2011, 16:52 przez rubens21, łącznie zmieniany 1 raz.
G17,Bajkał MP153,AKMS,ASTRA 680
Život je Horký. Bohudík

Awatar użytkownika
Iwan
Posty: 1672
Rejestracja: 24 lis 2008, 19:27
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Iwan » 03 lip 2011, 16:32

Haenel to bardzo zacny sprzęcik :) mam i od czasu do czasu strzelam :)
Co do bezpiecznika mi nic się nie zacinało. wszystko było cacy. A port ładowania sprawdza się w zimie gdy w rękawicach ładujemy śrut :)
Obrazek
Czy to z góry, czy pod górę – furman patrzy w końską dziurę.

Awatar użytkownika
rubens21
Posty: 266
Rejestracja: 13 lip 2010, 9:43
Lokalizacja: Goleniów

Post autor: rubens21 » 24 lip 2011, 12:07

Dziś zrobiłem taki mini test Hanki i dioptera :)
ObrazekObrazek

normalnie coraz bardziej zaczynam doceniać ten sprzęt :zdziwko:
G17,Bajkał MP153,AKMS,ASTRA 680
Život je Horký. Bohudík

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość