Obrazek Obrazek Obrazek

TEX 3 - ostatni powiew Czechosłowacji

wolverinek
Posty: 20
Rejestracja: 09 maja 2006, 12:02
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: wolverinek » 12 maja 2006, 6:51

tomaschek30 pisze:Rozumiem, że jednak się na niego zdecydujesz :mrgreen:
Zostaje już u mnie na stałe ... :lol:
Szkoda żeby się kurzył gdzieś na strychu jak ma taką wysoką miodność strzelania :-D
H80STG+Tasco 4x40, TEX mod.3 i garść śrutu

Awatar użytkownika
tomaschek
-#Admini
-#Admini
Posty: 5784
Rejestracja: 28 kwie 2006, 10:14
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Leicester

Post autor: tomaschek » 12 maja 2006, 15:17

No to gratuluję zakupu :-) Może kiedyś zorganizujemy mały pojedynek TEXów :lol:
Daystate Mk3 FT
Nitrex TR2 2-10x42

wolverinek
Posty: 20
Rejestracja: 09 maja 2006, 12:02
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: wolverinek » 15 maja 2006, 7:29

tomaschek30 pisze:No to gratuluję zakupu :-) Może kiedyś zorganizujemy mały pojedynek TEXów :lol:
Zabieram się ostro za trening ;-)
Jak na razie na 8m koszę kapselki od butelek PET. 8-)
H80STG+Tasco 4x40, TEX mod.3 i garść śrutu

wolverinek
Posty: 20
Rejestracja: 09 maja 2006, 12:02
Lokalizacja: Jaworzno

Re: TEX 3 - ostatni powiew Czechosłowacji

Post autor: wolverinek » 16 maja 2006, 6:51

tomaschek30 pisze: Tą część należy wykręcić aby dostać się do "bebechów"
Obrazek
Wykręca się ją szerokim śrubokrętem? Choroba u mnie jest chyba skręcona na jakimś kleju.
Pozdrawiam
H80STG+Tasco 4x40, TEX mod.3 i garść śrutu

Awatar użytkownika
tomaschek
-#Admini
-#Admini
Posty: 5784
Rejestracja: 28 kwie 2006, 10:14
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Leicester

Re: TEX 3 - ostatni powiew Czechosłowacji

Post autor: tomaschek » 16 maja 2006, 9:24

wolverinek pisze: Wykręca się ją szerokim śrubokrętem? Choroba u mnie jest chyba skręcona na jakimś kleju.
Pozdrawiam
wolverinek , najszerszym jaki masz :mrgreen: Sprawdź czy wyciągnąłeś taki mały kołek któy trzyma ten korek( :oops: nie wiem jak to nazwać). Jest pod spodem cylindra, normalnie jest zasłonięty plastikiem.
Daystate Mk3 FT
Nitrex TR2 2-10x42

wolverinek
Posty: 20
Rejestracja: 09 maja 2006, 12:02
Lokalizacja: Jaworzno

Re: TEX 3 - ostatni powiew Czechosłowacji

Post autor: wolverinek » 16 maja 2006, 10:48

tomaschek30 pisze:
wolverinek pisze: Wykręca się ją szerokim śrubokrętem? Choroba u mnie jest chyba skręcona na jakimś kleju.
Pozdrawiam
wolverinek , najszerszym jaki masz :mrgreen: Sprawdź czy wyciągnąłeś taki mały kołek któy trzyma ten korek( :oops: nie wiem jak to nazwać). Jest pod spodem cylindra, normalnie jest zasłonięty plastikiem.
A! Właśnie! Myślałem, że to po prostu zwykły kołek stopujący żeby się system w osadzie nie przesuwał :mrgreen:
Jak wrócę do domq to biorę się za rozkręcanie :-) Troszkę mi sprężyna brzęczy przy strzale i muszę sprawdzć jak wygląda.
H80STG+Tasco 4x40, TEX mod.3 i garść śrutu

Awatar użytkownika
Negza
Posty: 48
Rejestracja: 03 maja 2006, 15:53
Lokalizacja: Miechów

Post autor: Negza » 30 maja 2006, 22:38

Witam.
A ja mam bardzo starego i zniszczonego TEXa. Szczerbinka jest regulowana tylko w poziomie. Do regulacji w pionie służy muszka. Mechanizm spustu jest taki sam jak w TEXie kol. tomashka30, ale jest znitowany. Średnica zewnętrzna lufy mierzona przy kostce 14,1mm, a przy muszce 12,4mm. Ten egzemplarz ma około 30 lat. Strzela, ale testów nie zrobię bo lufa jest w opłakanym stanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Posty: 407
Rejestracja: 03 maja 2006, 11:32
Lokalizacja: Karpacz

Post autor: Szymon » 31 maja 2006, 11:39

Witam
Jak miałem z 12 lat- takiego własnie TEXa dorwałem (podebrałem wujkowi), to był mój pierwszy kontakt z wiatrówkami. Wcześniej miałem opanowane do perfekcji wytwarzanie proc z angielskich gum, stosowanych w ówczesnych czasach w szpitalach do pobierania krwi. To były proce :lol: .
Texem ustrzeliłem wtedy babci kure-do dziś pamiętam jakiego miałem stracha :shock:
Szymon.Karpacz

Logan

Post autor: Logan » 06 lip 2006, 13:01

Odświerzę trochę temacik i pochwalę się że prawdopodobnie i ja nabędę coś krótkiego produkcji czechosłowackiej... najprawdopodobniej jutro i prawdopodobnie jeśli się zdecyduje to kosztować mnie to będzie jakieś 50 PLN... Już się nie mogę jutra doczekać :D... wezmę kilka LOK'ów to pyknę może nawet jeśli teren będzie bezpieczny.

Awatar użytkownika
tomaschek
-#Admini
-#Admini
Posty: 5784
Rejestracja: 28 kwie 2006, 10:14
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Leicester

Post autor: tomaschek » 06 lip 2006, 18:56

No, to już nas tu będzie trójka z TEXami na Forum :lol:
Daystate Mk3 FT
Nitrex TR2 2-10x42

Logan

Post autor: Logan » 06 lip 2006, 21:03

Jeżeli okaże się że to właśnie ten tex... jak nie to też będzie fajnie popykać z krótkiej :D

Awatar użytkownika
tomaschek
-#Admini
-#Admini
Posty: 5784
Rejestracja: 28 kwie 2006, 10:14
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Leicester

Post autor: tomaschek » 06 lip 2006, 21:05

No jeśli "to" jest czeskie i stare to na 99% będzie to TEX :)
Daystate Mk3 FT
Nitrex TR2 2-10x42

Awatar użytkownika
Tomek242
Posty: 169
Rejestracja: 29 kwie 2006, 12:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Tomek242 » 06 lip 2006, 21:35

tomaschek30 pisze:No jeśli "to" jest czeskie i stare to na 99% będzie to TEX :)
A mnie stare i czeskie kojarzy się z tym, lata dzieciństwa :dokuczacz:
Obrazek

Zdjęcie użyczyłem z aukcji allegro
Hatsan 70S+Szkiełkobazarek 3-9x40

Awatar użytkownika
tomaschek
-#Admini
-#Admini
Posty: 5784
Rejestracja: 28 kwie 2006, 10:14
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Leicester

Post autor: tomaschek » 07 lip 2006, 15:40

No nie, jak to będzie ten model to sobie go podaruj Logan :wysmiewacz:
Daystate Mk3 FT
Nitrex TR2 2-10x42

Logan

Post autor: Logan » 07 lip 2006, 16:54

he he he... na razie facet zapomniał go wziąść ze sobą ale na końcu rozmowy zapewnił mnie że o nim pamięta :p ha ha ha... zobaczymy co będzie w poniedziałek...

[ Dodano: 2006-07-10, 08:49 ]
Właśnie nabyłem dokładnie takiego TEX'a (na korpusie ma grawer TEX 086 a na kostce seryjny 96707) jak na zdjęciu przedstawił NEGZA za dokładnie 50 PLN... Stan trochę kiepski... Będzie wymagał przedewszystkim czyszczenia i prawdopodobnie nowej oksydy na lufie i kostce.

[ Dodano: 2006-07-10, 13:41 ]
Poszukałem trochę i okazuje się że TEX 086 to iny model niż TEX mod. 3... poszukam jeszcze bo opisu żadnego nie ma na polskich stronach, ale może coś wynajdę.

[ Dodano: 2006-07-10, 13:55 ]
ha... Wyjaśniło się... TEX mod. 3 był produkowany w latach 1975 - 1988, czyli w tym samym okresie kiedy przestano produkować Slavie poza modelami 630 i 631.
TEX 086 to wyrób starszy produkowany w latach 1965 - 1975. W tym okresie produkcja Slavi była bardzo szeroko zakrojona (612, 614, 618, 620, 624, 630, 631 i 632). Opisu nigdzie nie mogę znaleźć ale podejżewam że bydowę mają bardzo podobna. Wizualnie różnia się przedewszystkim przyżądami celowniczymi. Muszka jest montowana nie na szynie ale na lufie (wyglada podobnie jak w hatsanach ale jest metalowa - ciekawe czy dało by się przerobić do Harrego) i regulowana w pionie przy pomocy śrubki (z drugiej strony jest sprężynka), której odkręcenie powoduje obnizenie muszki a dokręcenie podniesienie. Szczerbinka jest umocowana na korpusie na stałe i rególowana przy pomocy dwóch sróbek. Luzyje się jedną a dokręca druga żeby przesunąc w danym kierunku. Fotki będą dziś lub jutro. Zależy czy znajdę czas dziś żeby je zrobić.

[ Dodano: 2006-07-11, 22:10 ]
Czas zaprezentować wam TEX'a 086, który wpadł mi w łapki po przyzwoitej cenie.

Obrazek

Zacznę od różnic pomiędzy 086 a mod 3 opisanym przez szanownego kolegę Tomasza.
Główną różnicą są przyżądy celownicze. Muszka pozwala na regulację w pionie.
Możliwe jest to dzięki sprężynce (widać pod listkiem).

Obrazek

i śrubce,

Obrazek
Której odkręcanie powoduje obniżanie muszki a wkręcanie efekt odwrotny.

Szczerbinka wygląda tak:
Obrazek

i przestawia się ją w poziomie przy pomocy umieszczonych po bokach śrubek
Obrazek

Gwint wygląda troszkę dziwnie ale strzelano z tego pistoletu lotkami więc bym się nie zdziwił gdyby to było przyczyną.
Obrazek

Tyle na temat różnic. Bebeszki wyglądają bardzo podobnie. Moj był torszke zaniedbany więc robiłem zdjęcia tak żeby pokazać w jakim był stanie.

Po rozebraniu wyglądał tak:
Obrazek

tu mamy tłoczek:
Obrazek
i sprężynkę z prowadnicą:
Obrazek
Dalej elementy spustu (na zdjęciu nie ma jednej sprężynki bo jej ne zauważyłem, została w osadzie)
Obrazek
no i sam korpusik
Obrazek

Wspomnę jeszcze że stan uszczelki pozwala na dalsze jej użytkowanie (chyba)
Obrazek

A teraz to co jeszcze planuję poprawić:
1. Lufa... stan kiepski
Obrazek
2. kostka... możliwe że wyciera się o osadę... coś wykombinuję
Obrazek
3. Tu już bez zdjęcia... jak wróci Hogan to może poproszę go o sprężynkę do tego maleństwa.

Wniosek... Będę miał jeszcze z tym sprzęcikiem trochę zabawy ale myślę że sprawi mi kupę frajdy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość