Śrut

Czyli to, co najważniejsze obok wiatrówki.
rybaczki
Posty: 43
Rejestracja: 13 lut 2011, 11:10

Post autor: rybaczki » 04 lip 2011, 17:56

Ja u niego brałem kilka krotnie różny towar, ktk czasem luzem czasem posklejane a czasem w tekturze. Inne (droższe) śruty zazwyczaj zapakowane jak "trza'.
Raz miałem zastrzeżenie co do towaru więc przysłali nowy i zaadresowaną kopertę zwrotną na towar reklamowany.

sylvio
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 50
Rejestracja: 09 gru 2007, 18:11
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: sylvio » 06 sty 2012, 19:00

Nie wiem do którego tematu wrzucić więc może tutaj?? Jeśli już było to proszę Moda o reakcję.
http://www.photosbykev.com/wordpress/20 ... -database/
Diana 34 Optisan cobra 3-9x42

Goldberg
Posty: 18
Rejestracja: 07 maja 2013, 10:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Goldberg » 11 maja 2013, 8:25

Obrazek
zna ktos to ustrojstwo? sry za wielkie zdjecie

Awatar użytkownika
Wierzbin
Posty: 4018
Rejestracja: 28 kwie 2006, 12:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Wierzbin » 11 maja 2013, 8:33

Nie znam.
Ale sam fakt, że śrut jest szpic, a fartuch jest moletowany sugeruje, że nie będzie dobrze latał.
Daystate Mk3 FT + LS
Był H55 + Walther 3-9x40AO

Awatar użytkownika
martiusx
-#LOK_KST
-#LOK_KST
Posty: 871
Rejestracja: 03 sie 2008, 18:02
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: martiusx » 11 maja 2013, 10:02

No więc jest to chiński śrut oferowany na naszym rynku przez firmę legendarnej w środowisku Pani Urszuli z centralnej Polski.
Da się go odnaleźć w w pudełkach o kilku innych wzorach opakowań.

I aczkolwiek Wierzbin ma rację co do rokowań w kwestii szpica moletowanego, to jest jeden śrut tego typu, który mnie systematycznie wprawia w osłupienie - Gamo MasterPoint.
Z AT44 do 30 metrów lata jak Exact, z Zorakiego lata najlepiej z kilkunastu testowanych śrutów, nawet z Umarexa-Walthera 1250 trudno go przebić czymś innym.
Ale to jedyny znany mi wyjątek od generalnej szjasowatości szpiców moletowanych (gładkich zresztą też).

Goldberg
Posty: 18
Rejestracja: 07 maja 2013, 10:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Goldberg » 12 maja 2013, 5:44

podziękował - teraz pytanie o przygotowanie śrutu.
Myjemy w acetonie/cieplej wodzie z detergentem i ew "smarujemy"
Coś pokręciłem ew o czymś zapomniałem (po myciu suszymy, ale o chyba oczywiste:P)

Awatar użytkownika
Wierzbin
Posty: 4018
Rejestracja: 28 kwie 2006, 12:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Wierzbin » 12 maja 2013, 10:04

Najlepiej nie robimy nic.
Ewentualnie można przesmarować preparatami do śrutu np. Napier. Ale nie kropić do paczki ze śrutem, tylko 2-3 krople do woreczka strunowego, później ok 100 śrutów i delikatne masowanie.
Daystate Mk3 FT + LS
Był H55 + Walther 3-9x40AO

Awatar użytkownika
martiusx
-#LOK_KST
-#LOK_KST
Posty: 871
Rejestracja: 03 sie 2008, 18:02
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: martiusx » 12 maja 2013, 10:07

Jeśli coś mogę doradzić i podzielić się własnymi doświadczeniami, to myślę że najlepszy sposób na przygotowanie śrutu, to: odkręcić pudełko (jak nie odkręcane to odetkać), delikatnie wziąć śrut dwoma palcami (najlepiej wskazującym i kciukiem, udział środkowego jako gracza dodatkowego dopuszczalny), i włożyć do lufy - uwaga! - końcem bez dziury (jest pewien problem ze śrutem typu Hollow Point, bo ma dziury z obu stron, ale tu już tylko wieloletnie doświadczenie może pomóc).
Tak potraktowany śrut daje na dystansie 30 metrów skupienie lepsze od śrutu zwykłego o około 0,762 %.
Mniej więcej :hm: .


edit: Oho, Wierzbin mnie ubiegł :) .
Ostatnio zmieniony 12 maja 2013, 10:08 przez martiusx, łącznie zmieniany 1 raz.

Goldberg
Posty: 18
Rejestracja: 07 maja 2013, 10:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Goldberg » 12 maja 2013, 10:07

hmmm - to skad czesto powtarzające sie opinie ze srut dobrze jest "umyc" przed strzelaniem?

Awatar użytkownika
martiusx
-#LOK_KST
-#LOK_KST
Posty: 871
Rejestracja: 03 sie 2008, 18:02
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: martiusx » 12 maja 2013, 10:11

Ho, ho, chłopie - jest jeszcze parę takich legend strzeleckich, na które cholernie trudno przeprowadzić dowód, ale mają się doskonale.
Poza tym człowiek ma w sobie taką zabawną potrzebę dodawania do spraw banalnych i prozaicznych pierwiastka magii i tajemnicy.

Awatar użytkownika
Wierzbin
Posty: 4018
Rejestracja: 28 kwie 2006, 12:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Wierzbin » 12 maja 2013, 10:13

Jak chcesz to myj, smaruj, zważ, daj poświęcić i odpraw nad nim modły.
Ja biorę prosto z paczki i jakoś trafiam.
Daystate Mk3 FT + LS
Był H55 + Walther 3-9x40AO

Awatar użytkownika
crash85
Posty: 234
Rejestracja: 02 lut 2011, 18:54
Lokalizacja: Chełm

Post autor: crash85 » 12 maja 2013, 11:09

nie zapomnijcie o gotowaniu w naparze z cebuli i czosnku :D :P
Hatsan 55 STG SAS QT (zAlchemizowany) + Leapers 3-9x32AO MD TS

Goldberg
Posty: 18
Rejestracja: 07 maja 2013, 10:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Goldberg » 12 maja 2013, 12:18

o Chryste alez to zabwne - widac spYcialisci inaczej odpowiadać nie potrafią...
Mysle ze starczyło by zwykłe - nie i krótkie wyjasnienie (thx martiusx) ale.... :/

Awatar użytkownika
unkas
Posty: 294
Rejestracja: 01 sie 2011, 20:42
Lokalizacja: Kluczbork

Post autor: unkas » 12 maja 2013, 12:35

Goldberg, tak naprawdę to większość "czołowych" strzelców robi te wszystkie czary mary ze śrutem, tylko się do tego nie przyznaje :lol:

Awatar użytkownika
Wierzbin
Posty: 4018
Rejestracja: 28 kwie 2006, 12:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Wierzbin » 12 maja 2013, 12:36

Ty tak poważnie?
Nikt się z Ciebie nie nabija. Znam wielu strzelców, którzy myją, ponownie smarują, ważą śrut i twierdzą, że jest celniej.
Czy to od razu trzeba się obrażać?
Daystate Mk3 FT + LS
Był H55 + Walther 3-9x40AO

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości