UMAREX

Czyli to, co najważniejsze obok wiatrówki.
Awatar użytkownika
Currahee!
Posty: 208
Rejestracja: 27 gru 2006, 12:47

Post autor: Currahee! » 03 maja 2007, 16:23

tommy, a nie prościej było włożyć jescze jede śrut do lufy?

Awatar użytkownika
tommy
Posty: 55
Rejestracja: 21 paź 2006, 15:47
Lokalizacja: Łomża

Post autor: tommy » 03 maja 2007, 16:45

no w sumie. :D
nie pomyslalem o tym. ale nigdy mi sie to nie przytrafilo, wiec zadzialalem odruchowo. zrzucam ten brak logiki na oslabienie po wczorajszym swietowaniu wigilii swieta konstytucji ;]
gdyby harry byl wyrozumialy...
gdyby strzaly tylko celne padaly....
---
h70s + mucha + szczerbinka + oko ;)

Awatar użytkownika
Currahee!
Posty: 208
Rejestracja: 27 gru 2006, 12:47

Post autor: Currahee! » 03 maja 2007, 17:12

tommy pisze:zrzucam ten brak logiki na oslabienie po wczorajszym swietowaniu wigilii swieta konstytucji
W takim wypadku można wybaczyć brak logiki :)

Ale pamietaj ze w takim stanie nie chwyta sie za broń ani kierownice :!:

Daniel70
Posty: 144
Rejestracja: 18 sie 2006, 9:07
Lokalizacja: Sanok

Post autor: Daniel70 » 03 maja 2007, 17:22

tommy pisze:w momencie zatrzasniecia lufy, srut od tak sobie wypadl z portu ladowania, a mi w reku zostal harry gotowy do strzalu, ale bez amunicji w srodku... nigdy wczesniej nic takiego mi sie nie przytrafilo.
chcac nie chcac musialem to zrobic. polozylem szmatke na ziemi, przycisnalem do niej lufe i oddalem strzal.
A nie można było jeszcze raz otworzyć i załadować?
Pozdrawiam
Daniel70

Awatar użytkownika
tommy
Posty: 55
Rejestracja: 21 paź 2006, 15:47
Lokalizacja: Łomża

Post autor: tommy » 03 maja 2007, 17:42

Daniel70, no zobacz nie mozna bylo ;]
gdyby harry byl wyrozumialy...
gdyby strzaly tylko celne padaly....
---
h70s + mucha + szczerbinka + oko ;)

Rlyeh
Posty: 100
Rejestracja: 31 sty 2007, 23:26

Post autor: Rlyeh » 23 maja 2007, 17:13

Dokonałem zakupu Umarexa oraz Tomitex Diabolo kula gładka. Strzeliłem po kilka razy z jednego i drugiego. O co chodzi: mam wrażenie, że strzelając z Umarexa mój Hatsan:

1) bardziej kopie,
2) jest o wiele głośniejszy niż po Tomitexie.

Mówiąc o głośności nie mam na myśli diesla, tylko... tłok. Czy to, co opisuję, jest czymkolwiek uzasadnione, czy to po prostu tylko wrażenie?
Ostatnio zmieniony 23 maja 2007, 18:24 przez Rlyeh, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jigt
Posty: 1746
Rejestracja: 15 lis 2006, 23:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jigt » 23 maja 2007, 17:17

Śrut zbyt lekki, lub poprostu zbyt łatwo wylatuje z lufy. Wtedy nie wytwarza się prawidłowa poduszka powietrzna hamująca cicho tłok przed końcem ruchu i tłok uderza w denko cylindra z dużym hałasem.
była Diana, są Viper 350GW z RM2-8x32AO, i H60 z PO 4x34

drozdzu
Posty: 1100
Rejestracja: 26 maja 2006, 7:50
Lokalizacja: okolice Świdnicy

Post autor: drozdzu » 23 maja 2007, 17:49

zalecenia:
unikać tego śrutu, uszczelka i spręzyna dostaną w dupcie, przy dłuższym użtkowaniu czoło tłoka zacznie przypominac przecinak po dobrych kilku latach pracy :maruda:
Hw90 5,5 + dm60 + DOT 4-16x42 AO i fajny tłumiczek od Hogana

Rlyeh
Posty: 100
Rejestracja: 31 sty 2007, 23:26

Post autor: Rlyeh » 23 maja 2007, 18:24

Nie ma to jak kupić pół kilograma śmiecia ;)

FoN
Posty: 1
Rejestracja: 20 maja 2007, 16:56

Post autor: FoN » 10 cze 2007, 15:33

Witam

Niedawno kupiłem h80 i używam teraz umarexa i CZ, gładki grzybek. Różnica jest duża,
przy umarexie harry chodzi jak prawdziwy czołg, przy CZ niema tego efektu. Umarex ma tendencje to wypadania z lufy, tak jak by był za mały. Moc umarexa jest słabsza i to o wiele od CZ, często umarex ześlizguje się np. po butelkach z piwia lub 0,5l przy CZ nigdy mi się to nie zdarzyło, a już mam wystrzelane jakieś 80% śrutów umarexu i 65% CZ. Co do celności 10-20m to różnie bywało, ale umarexem minimalnie lepiej mi się strzelało, nie jestem dobrym strzelcem ale był celniejszy.

SirPrzem
Posty: 32
Rejestracja: 18 mar 2010, 12:07
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: SirPrzem » 01 kwie 2010, 19:58

Ja napiszę swoje odczucia być może komuś się przydadzą. Dzisiaj kupiłem UMAREX 500 szt. i wydałem pieniądze w błoto-NIE POLECAM(chyba że trafiłem lewą partie). Strzelcem wyborowym nie jestem ale strzelałem raz z umarexa potem z crosmana i jeszcze raz z umarexa. Niestety ale umarex mi lata gdzie chce na 10 strzałów może 4,5 wylądowało na tarczy reszta w murze, sklejce i bóg wie jeszcze. Z Crosmana nie miałem rewelacyjnego skupienia(strzelam z 14m ale jestem początkujący) ale różnica była widoczna!Strzały crosmanem weszły w całości w tarcze i to jeszcze blisko siebie. Jutro jadę kupić crosmana.
Slavia 634 + WALTHER 6x42
QB78+TASCO 3-9x50 (nie polecam)

kocurczarny2
Posty: 192
Rejestracja: 17 sty 2010, 14:33
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: kocurczarny2 » 01 kwie 2010, 20:34

Witam, i ja dodam swoje 3 grosze odnosnie śrutu Umarex.
Dzis postrzelałem sobie z mojego Hatsana 90 4.5mm z zestawem Alchemika i powiem że ten śrut to śmieć. Strzelam na dystansie 35 40 metrów, cel- butelka po Coli 1l(tarcze mi sie skończyły) i skupienie ze śrutu Umarex jest ŻADNE :!: Śrut lata tam gdzie chce i fakt , zgodzę się z opiniami forumowiczów że jest za lekki i mój Harnaś jest głośniejszy i bardziej narowisty. Uważam że strzelanie tym śrutem to nic innego jak plucie pestkami po płocie, na pewno też nie pozostanie bez wpływu na optyke.
Śrut zostawiłem sobie do przetopienia i dociążę sobie nim kolbę :D , do tego się chyba najlepiej nadaje.
Na codzień strzelam śrutem BSA Storm i to jest śrut jaki lubi moja lufka obok JSB :D i na tych odległościach to mogę pruć w kapsel na butelce. Umarex=śmieć
Hatsan 90 kal. 4.5 Quattro Trigger by Alchemik mod.+PP 3-9X40AO

jpr
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2010, 19:06
Lokalizacja: Zamość

Post autor: jpr » 02 kwie 2010, 19:37

Myślę, że śrut jest za lekki.
Moja Slavia 5.5 na 45-50 m śrutem czeskim poniżej grama
spokojnie niszczy taką buteleczkę.(z podpórki)
Exakt, czy Boxer dużo tańszy nie robi wielkiej różnicy.
Ale z Umarexu nie strzelałem, hy.

rifleman

Post autor: rifleman » 02 kwie 2010, 19:51

Miałem to "cuś" w kalibrze 5,5mm. Jedynym plusem było zakręcane pudełko.
Reszta jak piszą koledzy powyżej. Niechlujne wykonanie, 80% pogiętych kielichów, wióry, a u dodatku brudził palce. :/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości