Obrazek

Kandar CP-1M

Sprzęt najpopularniejszych producentów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
debowy
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 639
Rejestracja: 20 lip 2008, 12:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Kandar CP-1M

Post autor: debowy » 17 paź 2015, 17:11

Kandar CP-1M to wersja dobrze już znanego CP-1, ale w komplecie dostajemy magazynek i wkładkę jednostrzałową. Zmieniona też jest strona dźwigienki naciągu. Model, który dostałem do tuningu miał dremelowany i pomalowany na czarno chwyt i nawiercony kompensator.

Obrazek Obrazek Obrazek

Właściciel wyszedł z założenia - "masz i baw się". Więcej zachęty nie potrzebowałem, żeby zając się tą chińską wydumką - sam byłem ciekaw co da się z tego zrobić. Na początku nie oczekiwałem wiele, ale miało się to wkrótce zmienić.

Pierwsze strzały przez chrono pokazały na chrono około 135 m/s. Pomiar był dość problematyczny, ponieważ Kandar w wersji fabrycznej wypuszcza przy strzale ogromną chmurę CO2, zaburzając pomiary. Suma sumarum równych strzałów było 38. Mało.

Kandar rozkłada się na części pierwsze bardzo łatwo, zbudowany jest modułowo (duży plus), należy jednak zaopatrzyć się w porządne klucze imbusowe, ponieważ śruby są z gównolitu (jednak mam wrażenie, że zabrakło litu).

Obrazek

Na pierwszy ogień poszła lufa - zrobiona została porządna korona, oraz poprawiony port ładowania, aby śrut się nie deformował. W oryginale czuć było opór przy domykaniu "rygla".

Obrazek Obrazek

Krótki rzut oka na zawór - przylgnię zaworu (to mosiężne) można delikatnie (!!!) wypolerować. Co ciekawe do uszczelnienia obu połówek zaworu zastosowano zwykły oring, który puchnie pod wpływem CO2. Warto zastąpić odpowiednim z poliuretanu.

Obrazek

Miejsce gdzie przylega i jest przebijana kapsuła CO2. Banalne i proste.

Obrazek

Iglica przed i po :)

Obrazek Obrazek

Rozłożyłem też cały blok i wypolerowałem dźwignie popychacza, aby poruszał się swobodnie i bez zgrzytów.

Sam zbijak i sprężynka zbijaka wyskakuje, po wyciągnięciu śruby na imbus 3 mm znajdującej się z tyłu pistoletu i mocującej blok. Zbijak postanowiłem profilaktycznie odchudzić o około 5g. Różnicy jednak na chrono po tym zabiegu nie było. Czyli dawka gazu na strzał i tak znacznie przekracza maksimum energii jaką z tej lufy jest w stanie uzyskać.

Obrazek

Postanowiłem powalczyć z problemem zbyt dużej ilości CO2 pochłanianej podczas strzału przez eksperymenty z różnej średnicy transferportami - do tego celu dorobione tulejki. W oryginale transferport miał 3,17 mm, co jest zdecydowanie za dużą średnicą.

Obrazek

Mechanizm spustowy w tym pistolecie jest bardzo prosty, polerować należy go z socjalistyczną czujnością, ponieważ przesadzenie może powodować nie zapinanie się zbijaka. Wypolerowanie mechanizmu, regulacja śrubką w języku spustowym (imbus 1,5) wystarczyła, aby skrócić i zmiękczyć spust. Wymiana jedynej sprężynki na lżejszą mogłaby też pomóc, ale miałem wrażenie, że będą się pojawiać samostrzały.

Podczas składania pistoletu i mocowania lufy należy zwrócić uwagę na osiowość otworu w lufie, względem otworu w bloku.

Obrazek

Czas na chrono. Nie miałem już problemu z pomiarem, ponieważ Kandar przestał pluć gazem, strzał stał się cichszy, delikatniejszy. Energia jaką pokazało chrono to zakres 131-126 m/s, w UWAGA - przeszło 70 strzałach. Prawie podwoiłem ilość strzałów z kapsuły, stały się też stabilniejsze, po 72 strzale prędkość spada na łeb na szyję, co sygnalizuje koniec kapsuły.

Obrazek

Podsumowując, po wszystkich modyfikacjach jest to bardzo ciekawy i tani pistolet, alternatywa dla ciężko dostępnego LOV21, w sam raz do rekreacji i rozpoczęcia tarczowania. Właściciel niedługo wstawi tarczkę :)

Awatar użytkownika
driver
Posty: 26
Rejestracja: 04 sie 2016, 18:08
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: driver » 29 paź 2016, 21:24

Kupiłem Kandara mniej więcej w tym samym czasie... bez przeróbek, prosto z pudełka to chińskie cudo strzelało całkiem nieźle. Bombiczka w czerwcu (czyli w dość ciepłym miesiącu) starczała na ok. 40 strzałów z niezłą mocą. Trudno było czasem załadować śrut, popychacz się "dławił", przez co pewnie i śrut lekko się deformował. Nie zmienia to faktu, że pistol był lekki i przyjemny w strzelaniu. Spust bez przeróbek miał się nader dobrze, celowanie też nie stanowiło problemu... Rękojeść do bani, gładka jak lustro, przez co w cieplejsze dni po kilku strzałach ręka mokra od potu ślizgała się i chwyt był mało przyjemny. Radełkowanie bardzo pomogło, oszlifowałem trochę ogólny zarys palców i od razu lepiej :) W sumie ten pistolet bardzo dobrze poddaje się liftingowi, i nie tylko świetnie strzela do tarczy, przy użyciu śrutu typu Pointed nieźle sobie radzi z przebijaniem ;) Moja 11-letnia córka bardzo go polubiła, na nim uczyła się podstaw strzelania i nieźle się natłumaczyć musiałem, czemu go jednak sprzedałem :lol: A sprzedałem, bo uwierzyłem, że LOV 21 jest lepszy... jak dla kogo, dla mnie zaletą LOVa jest wyłącznie to, że nabój gazowy jest w rękojeści, przez co nawet w zimne dni ogrzewamy dłonią gaz... przyrządy celownicze są do d....y. Pod tym względem Kandarek bije LOVa na głowę. Zaraz po poczciwym Gamo PR 45, CP-1 to dla mnie najlepszy pistol rekreacyjny i na bank znowu go zakupię, ale tym razem po odpowiednich modyfikacjach :D Do ogródkowo-garażowego strzelania pistolecik zajefajny, tani, prosty w obsłudze nawet dla dzieci :bobas:
HW 30S Hogan
GAMO PR 45 Cekaus
WALTHER 4-12x50 CI

Nduro
Posty: 26
Rejestracja: 01 sty 2016, 0:22

Re: Kandar CP-1M

Post autor: Nduro » 07 cze 2018, 10:12

debowy pisze:
17 paź 2015, 17:11
Postanowiłem powalczyć z problemem zbyt dużej ilości CO2 pochłanianej podczas strzału przez eksperymenty z różnej średnicy transferportami - do tego celu dorobione tulejki. W oryginale transferport miał 3,17 mm, co jest zdecydowanie za dużą średnicą.
Jakiej średnicy ostatecznie zostawiłeś otwór?
Hatsan125th, BSA Polaris, rodzinka SPA P10, M11, PP700sa,Umarex HPP, Walther cp99c

Awatar użytkownika
szczupak
Posty: 21
Rejestracja: 06 lis 2016, 16:05

Re: Kandar CP-1M

Post autor: szczupak » 11 cze 2018, 17:34

Wtrącę swoje trzy grosze i podzielę się swoim doświadczeniem.
Nic nie robiąc ze zbijakiem ani spreżymami /zbijak, zawór/ wystarczy 2 mm średnica transferportu.
Dużo lepsze efekty jeśli chodzi o kulturę pracy systemu i liczbę strzałów z jednego naboju daje przedłużenie zbijaka, wymiana sprężyny zbijaka i zaworu strzałowego na słabsze. Po takich zabiegach cykl strzału jest bardzio krótki i wcale nie czuć szarpnięcia wywołanego walącym w iglicę zbijakiem. Średnica otworu w transferporcie oryginalna a liczbę strzałów można ustawić nawet na ponad 100.

Awatar użytkownika
mironTG
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 429
Rejestracja: 13 gru 2012, 20:33
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Kandar CP-1M

Post autor: mironTG » 12 cze 2018, 12:03

To ja też poproszę o poprawienie mojego Cepka. Jedyne co to pogrzebałem odrobinkę w spuście i nie ma "pierwszej drogi"
HW97KT Custom (HOGAN) Leapers 6-24x50, AR 50 PCP :D

Awatar użytkownika
szczupak
Posty: 21
Rejestracja: 06 lis 2016, 16:05

Re: Kandar CP-1M

Post autor: szczupak » 13 cze 2018, 10:28

Cepka można zrobić tak, że na muchy można polować. W swoim mam taką lufę, że do 10m można gwoździe wbijać a na 40m można dziurawić pudełka po śrucie. Lufa jest oryginalna ale czary mary były robione w systemie, osada długa i teraz to subkarabinek PCP.

Awatar użytkownika
misioooo
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2012, 7:31

Re: Kandar CP-1M

Post autor: misioooo » 13 cze 2018, 13:01

szczupak, a pozwolenie na FACa masz? Było w komplecie z tjuningiem do dziurawienia z 40m puszek po śrucie? ;)

Awatar użytkownika
szczupak
Posty: 21
Rejestracja: 06 lis 2016, 16:05

Re: Kandar CP-1M

Post autor: szczupak » 13 cze 2018, 21:16

Mój cepek nie ma nawet 17 julków. Sprawdzałem :) Każdą limitową witrówką zrobisz dziurę w pudełku po śrucie choć nie każdą w nie trafisz. :)

Nduro
Posty: 26
Rejestracja: 01 sty 2016, 0:22

Re: Kandar CP-1M

Post autor: Nduro » 23 sie 2018, 9:24

szczupak pisze:
11 cze 2018, 17:34
Wtrącę swoje trzy grosze i podzielę się swoim doświadczeniem.
Nic nie robiąc ze zbijakiem ani spreżymami /zbijak, zawór/ wystarczy 2 mm średnica transferportu.
Dużo lepsze efekty jeśli chodzi o kulturę pracy systemu i liczbę strzałów z jednego naboju daje przedłużenie zbijaka, wymiana sprężyny zbijaka i zaworu strzałowego na słabsze. Po takich zabiegach cykl strzału jest bardzio krótki i wcale nie czuć szarpnięcia wywołanego walącym w iglicę zbijakiem. Średnica otworu w transferporcie oryginalna a liczbę strzałów można ustawić nawet na ponad 100.
To wkońcu zmniejszyłeś średnicę transferportu do 2mm czy zostawiłeś oryginalną?
Hatsan125th, BSA Polaris, rodzinka SPA P10, M11, PP700sa,Umarex HPP, Walther cp99c

Awatar użytkownika
szczupak
Posty: 21
Rejestracja: 06 lis 2016, 16:05

Re: Kandar CP-1M

Post autor: szczupak » 30 sie 2018, 0:11

Transferport u mnie został oryginalny. Wydłużyłem zbijak i dałem delikatniejsze spreżyny.
Pisząć o 2 mm transferporcie odniosłem się do postu kolegi który miał problem ze zbyt dużą ilością co2 na stzrał. Ilość co2 można zmniejszyć zmnijszając transferport np do 2 mm ale dalej zbiajk będzie walił jak młotkiem bo oryginalna spreżyna mocna a i odległość zbijaka od iglicy duża.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości