Rozbiórka Hatsana 90 stg+sas+quattro trigger

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Rozbiórka Hatsana 90 stg+sas+quattro trigger

Post autor: kukmaster » 14 gru 2009, 19:09

Witam.
Tydzień tamu zakupiłem sobie dmuchawkę Hatsan 90 stg+sas+quattro trigger, postrzelałem może 3 dni (około 200 pestek) i po przeczytaniu wielu wątków o tuningu, dociążeniu kolby itd postanowiłem poprawić fabryczny modelek.

Teraz krok po kroku przedstawię rozbiórkę najnowszego Hatsana 90 stg sas quattro trigger
(rozkręcając go kierowałem się Tematem "Rozbiórka Hatsana na czynniki pierwsze." ale części trochę się różnią i myślę że komuś się przyda )

W rękach mam wiatrówkę w częściach i się zastanawiam co tu wymienić :D na pewno prowadnice na metalową albo z tego tworzywa ale nie jestem pewien którą wybrać :) chciałbym też wypolerować ścianki po których się suwa uszczelka z tłoka ale nie wiem jak :D z dociążeniem kolby poszło mi dobrze (wypełniona i wytłumiona 400G ), sprężyna z tego co widzę przy końcu jest jakaś krzywa a strzelałem bardzo mało.

Jeżeli ma ktoś jakiś pomysł to proszę śmiało pisać (niestety na wiatrówkę wydałem ostatnią kasę więc jeżeli ktoś zaproponuje coś to tak nisko budżetowa cena :D )

Ok oto Fotki:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z poskładaniem nie powinno byc problemy, wystarczy lecieć po fotkach od końca :)

I pytanko od razu czy sprężyna ma nachodzić ciasno na prowadnice czy luźno ?? i jaka powinna być jej nowa długość jeżeli kumpel by mi wytoczył z metalu ??

Awatar użytkownika
skrzat
Posty: 491
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:52
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: skrzat » 14 gru 2009, 20:15

Witaj.
Patrząc na te bebechy przypomina mi się zabawa z moim Harym.
Najlepsze, co mógłbyś zrobić, to wysłać do Senia albo do Hogana, bo jak zaczniesz sam modyfikować to możesz coś sknocić albo przeinwestować (co się okaże potem).
Jeżeli nie masz kasy, to zrób najlepsze co możesz, czyli: najpierw wszystko umyj benzyną ekstrakcyjną, potem oszlifuj wszystkie ostre krawędzie, które znajdziesz (na częściach spustu, krawędzie na cylindrze i w rowku prowadzenia naciągu, trochę tego znajdziesz) i nasmaruj odpowiednimi smarami ile i gdzie trzeba. Wszystko masz na forum.
Pozdrawiam i miłej zabawy.

P.S. http://www.airgunservice.pl/
Coś, by trafiać.

SKRZAT made - modyfikacje wiatrówek (systemy, spusty, osady, baki, stopki ...)

Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: kukmaster » 14 gru 2009, 22:26

Mam jeszcze 1 pytanko a mianowicie moja orginalna plastikowa prowadnica ma długość 9,5 cm a środek tłoka jest głęboki na 15,5 cm, jeżeli wytocze prowadnice na długość 15 cm czyli o 5,5 cm dłuższą od orginalnej to powinienem zapobiec wypaczaniu się spręzyny na boki i wydłużenie jej zywotności ?? spręzyna powinna luźno nachodzić na prowadnice z maleńkim luzem czy ciasno ??

rifleman

Post autor: rifleman » 14 gru 2009, 22:38

kukmaster pisze:eżeli wytocze prowadnice na długość 15 cm czyli o 5,5 cm dłuższą od orginalnej to powinienem zapobiec wypaczaniu się spręzyny na boki i wydłużenie jej zywotności
Tak. :D Pamiętaj żeby dotoczyć też kapelusik do sprężyny. Będzie on trzymał sprężynę centralnie w środku tłoka i zapobiegnie tarciu metal o metal.
Sprężyna musi wchodzić z leciutkim oporem. ;)

Awatar użytkownika
Kilan
Posty: 1309
Rejestracja: 22 mar 2008, 10:15
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: Kilan » 14 gru 2009, 22:43

kukmaster pisze:... moja orginalna plastikowa prowadnica ma długość 9,5 cm a środek tłoka jest głęboki na 15,5 cm, jeżeli wytocze prowadnice na długość 15 cm czyli o 5,5 cm dłuższą od orginalnej to powinienem zapobiec wypaczaniu się spręzyny na boki i wydłużenie jej zywotności ?? ...
Możesz dać jak najdłuższą się da (tym lepiej) byle razem z kapeluszem jak to złożysz, dało rade zapiąć tłok na spust.
kukmaster pisze: spręzyna powinna luźno nachodzić na prowadnice z maleńkim luzem czy ciasno ??
ciasno - a nawet bardzo ciasno (tak aby z trudem, ale bez szarpania, dało radę prowadnicę włożyć/wyjąć ze sprężyny. Przy czym sprężyna powinna być pokryta (delikatnie pędzelkiem posmarować - wewnątrz i na zewnątrz) smarem (ja używałem takiego od przegubów).

PS. Tylko nie poleruj cylindra - no chyba, że tam zadry/rysy są.

Pozdrawiam.
Adam.
Ranger 55S;
Było:H70->QB78->BMK40->HW95->LGM2->S400->HW77
i Gamo co umarło :)

Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: kukmaster » 15 gru 2009, 14:00

ok dzięki xD

Awatar użytkownika
Kilan
Posty: 1309
Rejestracja: 22 mar 2008, 10:15
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: Kilan » 18 gru 2009, 19:05

kolego w związku z tym, iż potrafisz robić zdjęcia :D
Zrób zdjęcia przewodu lufy od obu stron - proszę.
Pozdrawiam
Adam
Ranger 55S;
Było:H70->QB78->BMK40->HW95->LGM2->S400->HW77
i Gamo co umarło :)

Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: kukmaster » 21 gru 2009, 20:16

Oto zdjęcia, niestety tym aparatem co dysponuje nie zrobię lepszych :/ i od razu pytanie ponieważ po zrobieniu zdjęć myślałem ze śrut jest ale niestety go nie było (jakos tak zakręcony byłem) i wystrzeliłem na sucho :/ Czy może od tego się coś zepsuć ??

Fotki (na początku lufa jest ok ale z 1 cm od wylotu jest trochę tak jakby zniszczona, moze po prostu jest tak brudna bo lufy jeszcze nie czysciłem niczym a w cylinderku było nawalone smarem fabrycznie)

Obrazek


Obrazek
Ostatnio zmieniony 21 gru 2009, 20:22 przez kukmaster, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
eclip2
Posty: 1234
Rejestracja: 09 lis 2007, 21:46
Lokalizacja: Kostry/Lubelskie

Post autor: eclip2 » 21 gru 2009, 20:21

Ojoj ;(
Z lufami dalej tak samo :maruda:
B2->H55->HW97k->FN19->HW90->AT44
BT3-9x40->BL3-9x40->BT3-9x40 DOA600->BT6-18x40
Łucznik wz.70 + Browning Buck Mark URX

Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: kukmaster » 21 gru 2009, 20:46

przepchałem teraz kawelek szmatki przez lufe i powiem ze na moje oko to wygląda mega fajnie :D

Ale tak jak widać, jakieś 0,5mm przed wylotem lufa jest trochę zniszczona :/ do ucinki i gitara :D

rifleman

Post autor: rifleman » 21 gru 2009, 21:10

Ojoj ;(
Z lufami dalej tak samo :maruda:
Widać zadziory, ale chyba idzie ku lepszemu. ;)

Awatar użytkownika
kukmaster
Posty: 21
Rejestracja: 06 gru 2009, 19:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: kukmaster » 21 gru 2009, 21:13

nie uchwyci aparat tego co widzi moje oko :D z drugiej strony podkładam latarkę i powiem ze jest idealnie gładziutka lufka ładnie nagwintowana :P tylko na końcu są te zadziory :( i tak mam zamiar trochę skrócić lufę ponieważ dla wyglądu chce dać tłumik :P postaram się zrobić lepsze zdjęcia ale to już nie dziś :D

Awatar użytkownika
eclip2
Posty: 1234
Rejestracja: 09 lis 2007, 21:46
Lokalizacja: Kostry/Lubelskie

Post autor: eclip2 » 21 gru 2009, 21:33

rifleman pisze:chyba idzie ku lepszemu.
Raczej tak....
Nie jest to do końca to co kiedyś:
Obrazek
Zdjęcie lufy H70 (starszych modeli) znalezione w sieci.
B2->H55->HW97k->FN19->HW90->AT44
BT3-9x40->BL3-9x40->BT3-9x40 DOA600->BT6-18x40
Łucznik wz.70 + Browning Buck Mark URX

Awatar użytkownika
Kilan
Posty: 1309
Rejestracja: 22 mar 2008, 10:15
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: Kilan » 21 gru 2009, 21:40

To dokończę za Tomka :)
http://www.airguns.budu.pl/showme2.php? ... inne_Gwint

o dodałeś :D - ale źródło to samo. Zauważ jednak, że tam też "cudowny" jest tylko koniec gwintu.
Pozdro.
Ranger 55S;
Było:H70->QB78->BMK40->HW95->LGM2->S400->HW77
i Gamo co umarło :)

Awatar użytkownika
cris
Posty: 758
Rejestracja: 14 lis 2009, 20:25
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: cris » 23 gru 2009, 1:06

Witaj Kukmaster (Łukasz) :D .Mam prośbę. Czy mógłbys podać rok produkcji twojego
,, harego''(na kostce lufy)?Moduł spustu blokowany jest inaczej niż w innych nowych Hatsanach. :hm:
http://e-tawerna.pl/viewtopic.php?t=59& ... &start=345
Quattro trigger blokowany jest dwoma bolcami+ jeden blokujący korek osady spustu(czyli sama sprężynę).U Ciebie widzę dwa bolce w cylindrze, ale chyba trzy otwory w samym korku (o ile mnie wzrok nie myli).Wynika więc że moduł spustu ,blokowany jest tylko jednym bolcem w cylindrze ,a sam korek drugim .Trzeci otwór w korku zbędny.Czy tak???
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie-każdy ma swoją.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości